Wojciech jest w tej okolicy:
„Badminton i inne"
Szukam: osób
Pora: popołudnie-wieczór
Doświadczenie: —
Za młody, żeby zakończyć karierę sportowca amatora, coraz starszy, żeby znaleźć znajomych, czy rówieśników chętnych do wyjścia na halę/bieżnię (zamiast do baru ;)).
Pobiegać, pojeździć na rowerze jeszcze można samemu, ale mój ulubiony badminton to sport co najmniej dla dwóch osób.
Próbowałem squasha, bo teraz wszyscy w to grają. To nie to samo.
Wyświetlenia
Dołączył(a)
Ost. login