Ania jest w tej okolicy:
„Squash - wspólna nauka od podstaw; siatkówka i badminton - radość wspólnego wyładowania energii :-) "
Szukam: osób
Pora: popołudnie-wieczór
Doświadczenie: Początkujący
Raz jeden grałam w squasha i bardzo mi się spodobało. Mam zwykle nadmiary energii i to jest chyba dobry sposób, żeby choć trochę ją wyładować. Nieźle gram w badmintona, więc może choć trochę będzie to podobne. Chciałabym poćwiczyć z osobą, która - żeby się nie zniechęcić :-) jest na podobnym poziomie.
Siatkówka - lubię gry zespołowe, gram bez fajerwerków, ale po prostu lubię to - tylko nie znam grupy, w której ludzie graliby dla samej radości, a nie pucharów (a to już cel nie dla mnie).
Badminton - chyba nie najgorzej, ale dla bezpieczeństwa określę poziom jako podstawowy :-) Znów - brak partnera/partnerki do gry.
Wyświetlenia
Dołączył(a)
Ost. login